EN
MENU

Romantyczny Listopad

romantyczny-listopad

Listopad zawsze kojarzył mi się z odcieniami szarości i angielską pogodą. Moi klienci, Sylwia i Jarek, przewrotnie wybrali sobie właśnie ten miesiąc na zawarcie związku małżeńskiego. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniliśmy bezbarwny krajobraz w pudrowy róż w towarzystwie srebrzystych odcieni. Eteryczna uroda Panny Młodej doskonale wkomponowała się w ową tonację. Duet ten pojawił się w każdym elemencie dekoracji, w kwiatach, oświetleniu sali, w papeterii i moim ulubionym słodkim bufecie. Państwo Młodzi wymarzyli sobie aby ich ślub i przyjęcie było tradycyjne ale z nowoczesnymi elementami. Tak też się stało, w końcu spełnianie marzeń narzeczonych to moja praca.

 

fot. Olivia Konicka

 

Pan Młody przyjechał po narzeczoną starym bentleyem. W domu rodziców Panny Młodej został przywitany przez cztery druhny, których stylizacje nawiązywały do całej uroczystości. Dekoracje w kościele idealnie pasowały do romantycznej i bardzo wzruszającej ceremonii. Droga prowadząca przez Kościół do ołtarza została ozdobiona wiankami kwiatowymi ze świecami oraz płatkami pudrowo- różowych róż, wzdłuż których dumny tata prowadził córkę. Po wyjściu z kościoła Sylwia i Jarek zostali obsypani płatkami żywych kwiatów a Pan Młody dla swojej żony i gości przygotował pokaz fajerwerków.

 

fot. Olivia Konicka

 

fot. Olivia Konicka

 

Ponieważ zależało nam aby zachować romantyczny styl również podczas przyjęcia, podstawowym elementem dekoracji były świece, które na obsypanym płatkami róż stole Pary Małżeńskiej, stanowiły główną dekorację. Nowatorskim rozwiązaniem, a zarazem pięknym ozdobnikiem były wykonane z kwiatów inicjały imion Nowożeńców. Księgę Gości zastąpiła szklana kula, do której goście wrzucali karteczki z życzeniami dla Sylwii i Jarka.

 

fot. Olivia Konicka

 

Atrakcją wieczoru, szczególnie wśród najmłodszych gości był słodki bufet. Można było zasmakować spersonalizowanych pierników oblanych czekoladą, cupcakes, orzechów, żelek, popcornu i wielu innych słodkości. Kiedy Para Młoda wraz z gośćmi szaleli na parkiecie , dzieciaki miały swój słodki raj.

 

fot. Olivia Konicka

 

fot. Olivia Konicka

 

W podróż poślubną Sylwia i Jarek wybrali się na bajeczny Zanzibar, w projektowaniu i organizowaniu tej wyprawy również miałam swój udział.

 

 

 

 

Opublikowano: 2015-02-26